Anna Przybylska publikuje zdjęcie z dzieciństwa z podpisem: Szwedzki stół dla księdza

Czwartek, 10 października 2013 (09:27)

Na fali pogrążających polski kościół afer pedofilskich Anna Przybylska (34 l.) wrzuciła do sieci swoje zdjęcie z przedszkola z "żartobliwym" podpisem...

Rodzimi celebryci włączają się w dyskusję na temat obecnej sytuacji kościoła w Polsce. Po słynnych już słowach arcybiskupa Michalika, iż molestowania seksualnego dzieci winni są rozwodzący się rodzice, edukacja seksualna oraz one same, gdyż "lgną" do księży i "wciągają ich" w pedofilię (wg Episkopatu to "lapsus językowy") głos najpierw zabrał Maciej Stuhr, pisząc na Facebooku, że "jest wierzący, jest katolikiem, ale ma tego kur... dość".

Tomasz Raczek dodał, że wypowiedź nie była żadnym lapsusem, a "nieostrożnym odkryciem kart".

"Okazuje się, że hierarchowie kościelni w Polsce mają nie tylko betonowe serca, ale jeszcze do tego są głupi" - napisał na swoim profilu.

"Biskup Pieronek też usprawiedliwia pedofilię księży katolickich, nazywając ją namiętnością, której nie ma sensu się sprzeciwiać bo 'była, jest i będzie'. Kościół w Polsce zgnił".

Swoje trzy grosze do dyskusji postanowiła dorzucić Anna Przybylska, specjalistka od "paparuchów". Aktorka na Instagram wrzuciła zdjęcie z przedszkola z podpisem: "Szwedzki stół dla księdza".

Komentarz aktorki nie spotkał się jednak z entuzjazmem wszystkich komentujących.

"Błagam... przestańmy wrzucać wszystkich do jednego wora. Nie każdy ksiądz jest pedofilem. Słyszy się sporo o takich przypadkach wśród nauczycieli czy lekarzy, jednak nikt o tym nie mówi. Wszystko, co najgorsze, to musi być definitywnie związane z Kościołem" - napisała pod zdjęciem Gunner_995.

Aktorka, jak widać, polubiła zamieszanie wokół swojej osoby. 

pomponik.pl

~z przeszlosci -

A moze jakas fotka ze studiow? Nie mowie aktorskich bo tego nie studiowala ale moze jakis chociaz licencjat z kulturalnych zachowan? No tak czego ja wymagam, po dziewczynie z agencji- to przeciez jedyne kwalifikacje, co zreszta wychodzi.

~Baśka -

Ania jest prawdziwym ptakiem, który nie sra w swoje gniazdo. Na temat księży pedofilów "delikatnie" zabiera głos ale o aferze z Polańskim nawet nie wspomni. Dlaczego ? Czyżby liczyła na rolę u wielkiego reżysera ? W każdym środowisku są zboczeńcy: i wśród księży, nauczycieli, lekarzy i tramwajarzy. I najgorsze, że cierpią na tym bezbronne dzieci. A KAŻDY zawód wiąże się z zaufaniem publicznym: i ksiądz, i nauczyciel, i lekarz, a nawet woźny w szkole czy kierowca autobusu.

~anka -

oczywiście, że nie wszyscy księża są pedofilami, ale jednak różnią się od nauczycieli, lekarzy czy kogokolwiek, więc jeśli nawet jeden z nich jest pedofile, to powinno się o tym głośno mówić, bo nie kto inny, a właśnie ksiądz ślubuje czystość i reprezentuje osobę Jezusa na ziemi. Tak przynajmniej mnie uczono.